Dziękuję wszystkim, którzy wspierali mnie w tym trudnym czasie i którzy przybyli na ceremonię pogrzebową do kościoła, a potem odwiedzili nas w Korfowym. Moja wdzięczność nie ma granic. Dziękuję Markowi D. za napisanie pięknego wiersza dla Mamy…

Pozostaje żałoba, smutek i pustka, ale życie toczy się dalej…

+++

Kochana Mamo,

Zobacz, ile osób przyszło Cię pożegnać.

Choć ostatnie 15 lat poświęciłaś swojemu mężowi Markowi i już nie byłaś tak aktywna jak przedtem na Korfowym – wiele osób Cię pamięta i przyszli, by towarzyszyć Ci na końcu Twojej ziemskiej drogi.

Twoje odejście jest dla mnie bardzo trudne. Mimo, że przez ostatnie 3 lata borykałaś się z ciężką, postępującą chorobą, miałam nadzieję, że wyzdrowiejesz.

Przedwczoraj się z Tobą pożegnałam. Spałaś spokojnie, jeszcze piękniejsza niż byłaś za życia. Wydawało mi się, że za chwilę otworzysz oczy i zaczniesz oddychać.

Teraz jestem już sama, ale pozostają mi piękne wspomnienia, jak z wielkim zaangażowaniem przez wiele lat tworzyłaś nasze wspólne Korfowe, które razem uratowałyśmy od zagłady. Pamiętam, jak bardzo kochałaś konie i ile wysiłku włożyłaś w pracę stadniny, a później, jak entuzjastycznie wspierałaś wszystkie moje projekty. Moja wdzięczność, że „byłaś” trwać będzie do końca moich dni.

Gdyby nie Ty – to gdzie dzisiaj jest mój dom – rosłaby Puszcza Kampinoska i nie byłoby śladu istnienia pokoleń naszej rodziny, moich korzeni. Tutaj też pochowane są wszystkie nasze ukochane zwierzęta, które dawały nam tyle radości przez wiele, wiele lat. W Twoim warszawskim domu tęskni za Tobą Twój ukochany kot Jędruś. Kiedyś pewnie znów będziecie razem.

Już wiele lat temu zdecydowałaś, aby Twoje szczątki spoczęły w naszym rodzinnym grobowcu tutaj na kampinoskim cmentarzu.

W Kampinoskim Kościele przyjęłaś sakrament chrztu świętego, tutaj świętowałaś przyjęcie pierwszej komunii świętej, tutaj odbył się Twój sekretny ślub z moim późniejszym tatą. Przez całe życie byłaś osobą twardą i zawsze postanawiałaś na swoim.

A dzisiaj?

Już zapewne spotkałaś się ze swoją mamą Leokadią i tatą Lucjanem, ze swoimi dziadkami i resztą rodziny i przyjaciół, którzy odeszli przed Tobą.

Jestem pewna, że nie jesteś teraz samotna i wiem, że jesteś szczęśliwa: TU i TERAZ i ZAWSZE!

Żyjesz i zawsze żyć będziesz w mojej pamięci!

Do zobaczenia Mamo…

Kampinos/Korfowe 15.11.2019

Bardzo, bardzo dziękuję Wszystkim za wsparcie w tym trudnym czasie…

Thank you All for your support in this difficult times…